Samotność wiele nas uczy
11/10/2011 15:54Ludzie lubiący samotność przez większą część naszego społeczeństwa postrzegani są jako dziwacy. Można się temu dziwić albo nie. Chociaż jak dla mnie, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Po prostu czasami każdy z nas potrzebuje pobyć ze sobą sam na sam. Nabrać dystansu do rzeczywistości, szacunku do otaczającego świata.
Samotność… Wszyscy znamy to słowo. Jednak to jak je postrzegamy, jakie uczucia w nas wywołuje jest już indywidualną sprawą. Ludzie lubiący samotność przez większą część naszego społeczeństwa uważani są za dziwaków. Słyszymy: odludek, samolub, mruk i jeszcze wiele takich niezbyt przychylnych epitetów.
W pierwszym odruchu komuś kto używa tych określeń można przyznać rację. Bo jak nie zwrócić uwagę na kogoś, kto przesiaduje sam w pokoju, podczas gdy jego rodzina bawi się świetnie przy suto zastawionym stole w towarzystwie przyjaciół czy krewnych? Nie sposób nie zauważyć człowieka, który zwykle spędza czas wyłącznie w swoim towarzystwie. Wówczas zastanawiamy się, co z nim jest nie tak? Może nie lubi ludzi? A może coś mu dolega i nie chce się narzucać innym? Potrzebuje przemyśleć ważne sprawy? Takich pytań bez odpowiedzi nasuwa się znacznie więcej. Najprawdopodobniej odpowiedź na nie zna sam zainteresowany i nikt poza nim.
Otoczenie na siłę przekonuje takiego “odludka”, że samotność działa destrukcyjnie na jednostkę, że ciężko z niej się wydostać. Podejmujemy rózne próby pokazania samotnikowi, że przecież można żyć inaczej i cieszyć się tym życiem. Wszystko to prawda.
Szkoda tylko, że tak rzadko uzmysławiamy sobie, że samotność (wbrew naszym przekonaniem) nie jest zła. Wręcz przeciwnie. Jest człowiekowi potrzebna.
Decydując się na bycie samotnym na krótszą lub dłuższą chwilę dokonujemy świadomego wyboru. Nikt nikogo do tego nie zmusza. To nasza decyzja.
Samotność jest ucieczką od otaczającej rzeczywistości, szumu samochodów, rozmów wiecznie zrzędzących ludzi. Jest zapomnieniem o tym co złe.
Jesteśmy już tak skonstruowani, że potrzebujemy kogoś bliskiego, czyjejś obecności. My stajemy się dla kogoś motorem do działania, a ktoś inny dla nas. Dzięki temu możemy budować system własnych wartości, nabywać nowych doświadczeń.
Ale niekiedy potrzebujemy spokoju. Chcemy nabrać dystansu do pewnych spraw, do osób, a często nawet do własnego ja. Na to niewątpliwie pozwoli nam samotność. Ona uczy nas pokory jakże niezbędnej dzisiaj w XXI wieku. Zatrzymujemy się na chwilę, przysiadamy nie bez powodu. Tylko wtedy mamy okazję zobaczyć, że cały wszechświat składa się z drobnych elementów, a te uzupełniają się wzajemnie i nie mogą bez siebie istnieć. Ten moment, ta refleksja jest nam potrzebna by uzmysłowić sobie, że tak naprawdę nie jesteśmy sami na Ziemi. My, zaś jesteśmy tylko maleńką cząsteczką tej wielkiej machiny zwanej światem.
Dopiero gdy chociaz tymczasowo stajemy się samotni (nawet z wyboru) doceniamy jak wielką wartość ma cisza i spokój. Pośród natłoku codziennych informacji, problemów – błyszczy jak diament.
Dlatego potrzebuję samotności. Nie przez cały czas, nie, nie. Ogólnie jestem osobą towarzyską i lubię ludzi. Potrzebuję ich jak wody. Dają mi siłę do walki z wszelkimi przeciwnościami losu, są dla mnie swoistą inspiracją. Ale czasem potrzebuję uwolnić się od nich. Zaczerpnąć innego, świeżego powietrza. Pobyć sam na sam z moimi myślami, uczuciami, słabościami. Przemyśleć to, nad czym jeszcze nie myślałam, co mnie trapi.
Samotność też jest potrzebą. Jest niejako potrzebą fizjologiczną. Tak, właśnie tu bym ją zakwalifikowała. Tak pragnę tlenu, bratniej duszy, wody, tak samo pragnę niekiedy wsłuchać się w bicie własnego serca bez obawy, że ktoś marudzi mi nad uchem. Przychodzi taki czas, że czuję, że muszę posłuchać mojego wnętrza. Zwyczajnie, bez wielkiego powodu.
Skąd mam wiedzieć jaką podjąć decyzję w takiej czy siakiej sprawie, skoro nie potrafię słuchać tego co ma do powiedzenia mój rozsądek? Jak mam odpowiedzieć sobie na pytanie do kogo bije moje serce? Mogę zrobić to wtedy, gdy usiądę w pokoju na kanapie lub przy biurku sama…w totalnej ciszy. Wówczas usłyszę każdy szmer i szelest mojej duszy.
Chociaż wokół siebie mam mnóstwo wspaniałych i pomocnych ludzi, to i tak jestem zdana sama na siebie. Nikt za mnie życia nie przeżyje, nie powie jakimi zasadami mam się kierować, jakie wartości wyznawać. To JA o tym decyduję.
Poza tym, jak już wcześniej zauwżyłam każdy jest inny. Moim zdaniem to dobrze. Cieszę się z tego i powiem więcej – pielęgnuję w sobie tę indywidualność, bycie inną. Ale przede wszystkim bycie SOBĄ. To piękny dar.
Co mi przyjdzie z tego, że będę udawała kogoś innego? Nic! Najwyżej mogę źle się czuć w swojej skórze, a to spowoduje frustracje, zgorzknienie i zniechęcenie.
Lubię to bycie sobą. Nieustannie uczę się swojego JA, odkrywam je na nowo, by móc lepiej poznać swoje wnętrze, w pełni je zrozumieć. Nabieram do siebie szacunku za to jaka jestem. Nie ma to nic wspólnego z narcyzmem. Mam do siebie dystans, a przynajmniej uczę się go.
Aby ten trudny i wieloletni proces mógł prawidłowo przebiegać, nie mogę wyrzec się całkowicie samotności. Powinnam ją pielęgnować, ale z umiarem.
Czego życzę sobie, wszystkim Autorom, Czytelnikom i sympatykom portalu wloclawskie24.pl.
Tagi: samotność, ludzie, świat, felieton, Agnieszka Maciejewska
Piękny felieton najważniejsze być sobą.
cudo nie tylko felieton;)))oby tak dalej jesteś wspaniałą Dziennikarką!!
super felieton,
Pani Agnieszko po części zgodzę się z Panią ,że czasami człowiek potrzebuje trochę samotności ,ale tylko “trochę” .Życie jest radością ,pięknem i trwa tylko chwilę ,więc staram się aby nikt z moich przyjaciół nie był samotny .cyt "Najpiękniejszym podarunkiem który można komuś zrobić , to dostrzec że ten ktoś istnieje "pozdrawiam Ela
Drogi Użytkowniku Portalu Wloclawskie24.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście
artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie
naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie
jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za
treść których Wloclawskie24.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega
sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje,
zawiadom nas o tym.
← Powrót
Medal im. prof. Leonarda Lorentowicza... (1)
Bądkowscy gimnazjaliści są już w Finale (1)
I Powiatowe Zawody Wędkarskie dla mie... (4)
ODWIEDZINY ASTROLOGA, czyli zamyśleni... (14)








