Dziewczyńskie bajki na dobranoc nie dla grzecznych dziewczynek
10/06/2011 12:17“Jeśli nie wejdziesz do lasu, to nic ci się nie przydarzy i nigdy nie zaczniesz naprawdę żyć”. Brzmi jak złowroga pokusa, prawda? Właśnie takie motto mają “Dziewczyńskie bajki na dobranoc”.
Czy wśród nas są osoby, które nigdy nie zetknęły się z bajkami? Nie sądzę… Która z nas nie chciała być taka jak Królewna Śnieżka albo Calineczka? Tamte bajki zawsze kończyły się szczęśliwie, dobro zwyciężało. “Dziewczyńskie bajki na dobranoc” są zupełnie inne. Nie brakuje tutaj takich tematów jak: mobbing, anoreksja, nietolerancja, zdrada i wiele, wiele innych. Książka ta pozwala czytelnikowi odpowiedzieć na pytanie: co tak naprawdę jest dla mnie najważniejsze? Czym jest prawdziwa miłość?
Powyższa książka jest zbiorem opowieści, w których osiemnaście autorek zmierzyło się z symboliką starych, dobrze wszystkim znanych bajek. Każda z nich błyskotliwie ziterpretowana. Opowiadania te pokazują nam, że warto każdą znaną z dziecińswa opowiastkę odczytywać po swojemu, współcześnie, szukając w niej odpowiedzi na nurtujące każdego człowieka pytania.
Mogłabym o każym z opowiadań zawartych w tej książce napisać oddzielnie. Celowo jednak tego nie robię, bo każda z tych historii jest inna, niesie w sobie swój indywidualny ładunek emocji, garść myśli, spostrzeżeń, nad którymi warto głębiej się zastanowić. Kto ma ochotę na rozluźnienie może sięgnąć po “Księżniczkę na ziarnku piasku” spod pióra Natalii Bobrowskiej bądź może zatopić się w lekturze opowiadania “Dziewczyny nie płaczą” autorstwa Anny Dziewit. To tylko niektóre perełki pośród osiemnastu niebywałych opowieści.
Warto dodać, że do poszczególnych bajek dołączono zdjęcie, które wykonała artystka malarka Ewa Aksienionek. Ilustracje te, choć stanowią ze słowem pisanym spójną całość, opowiadają własną, niepowtarzalną historię.
“Dziewczyńskie bajki na dobranoc” czyta się jednym tchem. Przewrotnie, refleksyjnie i z humorem odkrywają przed nami świat dorosłych, niewyspanych i rozkapryszonych księżniczek, pewnych siebie Czerwonych Kapturków czy zakompleksionych Brzydkich kaczątek.
Książkę polecam wszystkim tym, którzy mają ochotę na odrobinę refleksji, dystansu do otaczającego świata. Jest to pozycja, która pokazuje, że w naszym życiu nie wszystko musi być tylko białe albo czarne. Rzeczywistość bywa dużo bardziej skomplikowana.
To projekt, który nie tylko wzrusza i bawi, ale również, a może nawet przede wszystkim – zaskakuje.
Tagi: recenzja, Dziewczyńskie bajki na dobranoc, bajki, książka
Ciekawy artykuł Aga .
Pozdrawiam :)
Drogi Użytkowniku Portalu Wloclawskie24.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście
artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie
naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie
jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za
treść których Wloclawskie24.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega
sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje,
zawiadom nas o tym.
← Powrót
Medal im. prof. Leonarda Lorentowicza... (1)
Bądkowscy gimnazjaliści są już w Finale (1)
I Powiatowe Zawody Wędkarskie dla mie... (4)
ODWIEDZINY ASTROLOGA, czyli zamyśleni... (14)








