Pluszowy Miś ma dziś swoje święto!
25/11/2010 19:38Miękki, puchaty i z oklapniętym uszkiem. Dzisiaj 25 listopada swoje święto obchodzi najmilsza zabawka, najlepszy przyjaciel dzieci i niezastąpiona przytulanka przy zasypianiu – Pluszowy Miś. Mimo coraz nowocześniejszych zabawek moda na misie nie mija. Bo czy jutro czy dziś wszystkim potrzebny jest miś.
Chyba nie ma domu, w którym na półce nie stoi miś. Ta zabawka towarzyszy nam od zawsze. Na pewno każdy z Was, drodzy czytelnicy, ma swojego ulubionego pluszaka o bardzo małym rozumku, którego nie oddałby nikomu za nic w świecie.
Może to być bury miś, odrobinę zapomniany z oderwanym uszkiem. Może też być ten malutki, noszony przy kluczach jako breloczek. Obojętnie kim jest, to wyjątkowa zabawka, o którą dzieci powinny się troszczyć. Jest niczym przyjaciel, który jest zawsze wtedy, kiedy go najbardziej potrzebujemy. Taki, który nigdy nie zdradzi, nie zrani i nie zawiedzie. To jemu powierza się największe tajemnice, z nim się dzielimy naszymi radościami i smutkami. On pocieszy, doda otuchy i do niego przytulamy się zasypiając. Bo miś po to misiem jest, by tulić go kiedy tylko chcesz, gdy pada deszcz i kiedy w domu nudno jest.
Nasz pluszowy przyjaciel bywa inspiracją dla poetów, pisarzy. Możemy przeczytać o nim książki, wiersze, opowiadania. Nie brakuje także bajek z udziałem misia, np: Miś Uszatek, Miś Puchatek, Colargol, czy jeszcze młody miś Fazzy, a także wszystkim znanych piosenek: "Pluszowe niedźwiadki, “Stary niedźwiedź mocno śpi” czy utwór disco-polo “Biały miś dla dziewczyny”.
Z pewnością niewielu czytających ten tekst zna historię pluszowego misia. Otóż, w 1902 roku prezydent Ameryki Roosvelt wybrał się z całą świtą na polowanie. W pewnym momencie jeden z jego towarzyszy oddał strzał i postrzelił niegroźnie małego niedźwiadka. Gdy prezydent to zobaczył kazał natychmiast uwolnić i wypuścić zwierzę na wolność. Jeden ze świadków tego zdarzenia uwiecznił historię niedźwiadka na rysunku w waszyngtońskiej gazecie, którą czytał producent zabawek. Od tego momentu zaczęto wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta i sprzedawać maskotki pod nazwą Teddy Bear, która dziś w języku angielskim jest określeniem wszystkich pluszowych misiów. Od tamtej pory na sklepowych półkach coraz częściej zaczęły pojawiać się pluszowe misie i rodzice mogli kupować je swoim dzieciom.
Kto z dorosłych nie wraca pamięcią do swojego misia z dzieciństwa, którego tulił gdy zapadła ciemna noc? Być może trzyma go jeszcze na półce w domu i sentymentem patrzy na niego przypominając sobie wiek dziecięcy…
Jedno jest pewne – pluszowy miś był, jest i zawsze będzie. Bo kto da nam ciepło w mroźne zimowe wieczory jak nie miś? Nie ważne czy to jutro czy dziś – wszystkim potrzebny jest miś.
Tagi: wspomnienia, historia, święto, pluszowy miś
Drogi Użytkowniku Portalu Wloclawskie24.pl! Zanim opublikujesz komentarz POMYŚL, czy jest on rzeczowy w kontekście
artykułu, pod którym chcesz go zamieścić! Czy nie obrażasz kogoś lub nie
naruszasz dóbr osobowych innych ludzi? Pamiętaj, że nawet w Sieci nie
jesteś anonimowy!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu, za
treść których Wloclawskie24.pl nie ponosi odpowiedzialności. Portal zastrzega
sobie prawo do usuwania obraźliwych wpisów.
Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje,
zawiadom nas o tym.
← Powrót
Sukces gospodyń z Dobrego!!! (2)
„Książka za książkę” - wymiana książek (1)
STATYSTA, czyli osoba grająca…- repor... (12)
KONKURS RECYTATORSKI POEZJI KAROLA WO... (3)









